Kategorie
Technologia

Canon przedstawia aparaty EOS R7 i R10 z matrycami APS-C

aparat foto
Chociaż Canon był nieco spóźniony na wydarzenie, firma od kilku lat jest wielkim zwolennikiem aparatów bezlusterkowych. Rzeczywiście, w grudniu 2021 r. Canon posiadał blisko 50% światowego rynku aparatów bezlusterkowych – znacznie wyprzedzając Sony, które było zasadniczo pionierem w tym segmencie, wprowadzając Alpha 7 w 2014 r. 2013 (za pośrednictwem Digital Camera World). Aby jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję lidera w segmencie aparatów bezlusterkowych, firma Canon ogłosiła wprowadzenie na rynek dwóch nowych aparatów z serii EOS R 24maja 2022 r.

To, co czyni te nowe aparaty wyjątkowymi, to fakt, że są to pierwsze modele z serii R firmy wyposażone w czujnik APSC. Wszystkie obecne aparaty Canon RF są wyposażone w większe matryce pełnoklatkowe. Wraz z nowymi aparatami firma Canon potwierdziła, że ​​wprowadzi nowe obiektywy zaprojektowane specjalnie dla swoich nowych i przyszłych aparatów serii RF. Co ciekawe, obiektywy z serii R mogą być również używane jako alternatywa dla istniejących pełnoklatkowych aparatów z serii RF. Nowa kamera z serii R oferuje również doskonałe przechwytywanie wideo z obsługą nagrywania wideo 4K z prędkością do 60 kl./s. Dodatkowo mechaniczna przesłona w obu aparatach umożliwia fotografowanie z prędkością do 15 kl./s, a ten model zawiera słynną technologię Dual Pixel AF firmy Canon.

Canon EOS R7 i EOS R10: co nowego?

EOS R7 – droższy z dwóch modeli – wykorzystuje zupełnie nowy czujnik 32 MP, którego nie ma w istniejących aparatach APSC firmy. R7 zapożycza również szybki, dwupikselowy system autofokusa z flagowego aparatu R3. Teoretycznie powinno to przełożyć się na doskonałe czasy autofokusa na równi z high-endowymi produktami Sony. Dzięki elektronicznej migawce R7 obsługuje rejestrowanie obrazu w 30 kl./s – do 15 kl./s przy mechanicznej migawce. R7 obsługuje również stabilizację obrazu ciała, odporność na kurz i wilgoć oraz obsługę dwóch kart pamięci. Chociaż Canon waha się przed wprowadzeniem znaczących zmian w swoich kontrolkach aparatu, próbuje czegoś innego w R7. Na przykład ma pojedynczy przycisk u góry i drugi przycisk za klawiszem sterowania punktem ostrości.

Tymczasem pomimo znacznie niższej ceny niż R7, Canon EOS R10 to wciąż maszyna zdolna do robienia całkiem dobrych zdjęć. Podczas gdy rozdzielczość modelu spada do 24 MP, nadal pozwala R7 strzelać z prędkością 15 kl./s przy użyciu mechanicznej migawki. Z elektroniczną migawką, R10 może nadal strzelać z prędkością 24 kl./s. R10 nie obsługuje stabilizacji obrazu w ciele, a rozdzielczość OLED EVF jest niższa niż w R7. Fizycznie R10 (0,9 funta) jest nieco mniejszy niż R7 (1,3 funta), przy czym ten ostatni jest prawie pół funta cięższy.

Ceny i dostępność

Firma Canon nie ogłosiła jeszcze dat dostępności żadnego z ogłoszonych dzisiaj produktów. Wiemy, że te dwa aparaty trafią do sprzedaży „pod koniec 2022 roku”. Firma Canon ogłosiła również wprowadzenie na rynek dwóch nowych obiektywów dla serii R. Obejmują one RFS18150mm F3.56.3 IS STM, który będzie kosztował około 479 USD, podczas gdy RFS1845mm F4.56.3 IS STM będzie kosztował około 299,99 USD.

Jeśli chodzi o aparaty, korpus Canon EOS R10 będzie kosztował około 979,99 dolarów. Ten aparat wraz z obiektywem Canon RFS1845mm F4.56.3 IS STM będzie kosztował około 1099 dolarów. Szacunkowa cena detaliczna aparatu EOS R10 z obiektywem Canon RFS18150mm F3.56.3 IS STM wyniesie 1379 USD. Następnie Canon EOS R7 z samym korpusem kosztuje około 1
99 USD, podczas gdy to samo z obiektywem RFS18150mm F3.56.3 IS STM będzie kosztować około 1899 USD.